|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
Bitwa pod Termopilami – rozegrana w sierpniu[1] roku 480 p.n.e. w przesmyku Termopile, była najsłynniejszym epizodem drugiej wojny perskiej. Wiosna roku 480 p.n.e. przyniosła złe wieści Grekom z Attyki. W kierunku ich kraju rozpoczęła marsz z Azji ogromna armia perska dowodzona przez Kserksesa I. Persowie już drugi raz w przeciągu ostatnich dziesięciu lat próbowali podbić starożytną Grecję. Ich pierwsza wyprawa zakończyła się we wrześniu 490 r. p.n.e. porażką na równinie pod Maratonem. Falanga grecka pod wodzą Miltiadesa zgniotła wówczas siły perskie, zabijając przy tym 6200 Persów. Straty Greków były minimalne i wyniosły jedynie 192 zabitych.
edytuj Przed bitwąedytuj Armia perskaW tej pierwszej wyprawie roku 490 p.n.e. Persowie nadciągali siłami dowodzonymi przez Datisa i Artafernesa w liczbie 20000 żołnierzy. Wyprawa perska roku 480 p.n.e. była odmienna. Po pierwsze dowodził nią sam król Persów Kserkses I. Po drugie siły zmobilizowane do tej batalii zatrwożyły całą Grecję. Kserkses I przez Hellespont przerzucił 500 tys. ludzi, w tym 300 tys. wojowników. Armia ta była więc przeogromna, a do jej zaopatrywania wykorzystywano w dużej mierze flotę, która poruszała się za wojskiem wzdłuż wybrzeża. Flota Persów także robiła wielkie wrażenie, gdyż składało się na nią 1200 trier i 13 tys. małych statków transportowych. Połączenie tak wielkich sił lądowych i górzystego terenu Grecji bardzo spowalniało posuwanie się Persów w kierunku Aten. Od czasu opuszczenia przez Persów miejscowości Abydos do momentu wkroczenia do Attyki miało upłynąć 5 miesięcy. Grecy mieli więc czas na organizację obrony. Plan był prosty i zakładał obronę wąwozu Termopile w górach Kallidromos. Wąwóz ten był krótką drogą do Aten leżących jedynie 150 km na południe od niego. Kserkses mógł próbować ominąć Termopile wybierając drogę przez przełęcz Kytinion w Dorydzie, ale trasa ta miała swoje wady. Po pierwsze była to droga dłuższa, a po drugie armia Persów musiałaby odłączyć się od floty. Persowie nie wiedzieli także czy na ich drodze w Beocji i Fokidzie nie staną hufce Greków, które nie pozwolą im połączyć się z flotą. Kserkses wybrał więc drogę przez Termopile. edytuj Pole bitwyWąwóz Termopile był idealnym miejscem do obrony. Z jednej strony znajdowało się niedostępne urwisko, zaś z drugiej morze. Na ścieżce znajdował się mur, który Grecy przed bitwą dodatkowo wzmocnili. Przed murem przejście rozszerzało się do 15 m by po odcinku 1,5 km zwęzić się jedynie do 2 m szerokości. Dowodzący obroną Termopil król spartański Leonidas postanowił bronić się w tym 1,5 kilometrowym pasie między murem, a 2 metrowym zwężeniem. Dawało mu to szansę zniwelowania przewagi liczebnej Persów. Pod Termopilami Grecy zgromadzili blisko 6 tys. hoplitów. Na siły te składało się 300 doborowych Spartiatów, 1000 Lacedemończyków, 700 hoplitów z beockiego miasta Thespiai, 1000 Fokijczyków, 1000 Malijczyków, 400 Teban i pospolite ruszenie Lokrów. Biorąc pod uwagę jednostki militarne, na jednego greckiego hoplitę przypadało więc 50 perskich wojowników. Na pierwszą batalię 490 r. p.n.e. pod Maratonem Spartanie spóźnili się. Ateńczycy odnosząc w tej bitwie wspaniałe zwycięstwo, wzbudzili wśród Spartan zazdrość. Nic dziwnego że walki, które miały miejsce 10 lat później stały się miejscem, gdzie Spartanie chcieli dorównać odwadze i mężności hoplitom ateńskim. Przed wyprawą Spartanie zwrócili się z prośbą o przepowiednię do wyroczni Apolla w Delfach. Wyrocznia miała wówczas rzec, że w zbliżającej się wojnie albo zginie król Sparty, albo ich kraj opanują Persowie. Po wielu naradach król Sparty Leonidas zdecydował się wybrać 300 najmężniejszych wojowników i razem z nimi stanął na czele całości sił greckich. Wybierając 300 wojowników Leonidas patrzył nie tylko na ich opanowanie rzemiosła wojennego, ale także na to czy każdy z nich ma męskiego potomka. Spartanie zdawali sobie sprawę z przewagi liczebnej Persów i liczyli się z tym że wyprawa wojenna roku 480 p.n.e. może być ich ostatnią batalią. Król Leonidas także pozostawił po sobie potomka. Spartanie nie lękali się śmierci. edytuj Przebieg bitwyedytuj Pierwszy dzieńPo przybyciu ze Sparty do Termopil wraz z 300 Spartiatami, król spartański Leonidas dowiedział się, że istnieje tajne przejście między górami, które pozwala ominąć Termopile i wyjść na tyły Greków. Leonidas postanowił obstawić niebezpieczną ścieżkę oddziałami Fokijczyków. Tymczasem Kserkses po wysłaniu zwiadu rozpoczął frontalny atak na pozycje Greków bronione w pierwszych szeregach przez dzielnych Spartiatów. Kserkses nie bał się słabszych liczebnie Greków i lekceważył uwagi Demaratosa, który służył w jego sztabie. Demaratos był wygnanym królem spartańskim i dobrze znał wartość bojową hoplitów ze Sparty nazywając ich najdzielniejszymi mężami świata. W ciągu pierwszego dnia walki kolejne oddziały perskie przelewały się przez wąskie gardło między skałami, by paść pod ciosami walecznych Spartan. Z każdą godziną stosy trupów na wąskiej ścieżce utrudniały ataki Persom. Wojownicy greccy byli lepiej opancerzeni i posiadali dłuższe włócznie niż Persowie. Z godziny na godzinę walka w wąwozie przeradzała się w niewyobrażalną rzeź. Pod koniec dnia Kserkses skierował do walki swoje doborowe oddziały „nieśmiertelnych”, które także zostały zatrzymane przez spartańskich wojowników. Król Persji nie mógł użyć w walce swojej konnicy, więc postanowił ciągłymi atakami zmusić Greków do wycofania się z wąwozu. edytuj Drugi dzieńDrugi dzień walk przyniósł kolejne stosy trupów po stronie Persów. Grecy byli nieugięci. Kserkses miał jednak tak ogromną liczbę wojowników, że straty jakie ponosił, wcale nie napawały go niepokojem. Wierzył on, że w końcu uda się przełamać opór Spartan. Po upływie drugiego dnia okazało się, że Persowie nic nadal nie zyskali. Kserkses I zaczął zastanawiać się jak na morale jego wojsk wpłynie dalsza masakra w Termopilach. Los uśmiechnął się jednak do Persów pod koniec drugiego dnia bitwy. Do Kserksesa zgłosił się wówczas Grek z Malis o nazwisku Efialtes. Doniósł on królowi perskiemu, że istnieje tajna ścieżka, dzięki której można obejść pozycje Greków i wyjść na ich tyły. Kserkses postanowił wykorzystać informację i zamknąć w kleszczach armię grecką. Wraz z Efialtesem jako przewodnikiem z obozu Persów wyruszył oddział „nieśmiertelnych” pod wodzą Hydarnesa. Żołnierze ci rozpoczęli cichy marsz przez ścieżkę wskazaną przez greckiego zdrajcę. „Nieśmiertelni” zepchnęli Fokijczyków i szybkim marszem ruszyli ku morzu, aby zamknąć Greków w wąwozie Termopile. edytuj Trzeci dzieńNad ranem trzeciego dnia do Leonidasa dotarła wiadomość od zbiegów i zwiadowców, że Persowie posuwają się tajemnym przejściem. Król Sparty wiedział, że pozycja w Termopilach jest już stracona. Na naradzie dowódców postanowił on odesłać hoplitów greckich w stronę Aten, pozostając w wąwozie jedynie z garstką kilkuset Spartiatów. Wiedzieli oni, że misja której się podejmują jest samobójcza, ale Spartiata wracał jedynie „z tarczą, albo na tarczy”, nigdy zaś „bez tarczy”. Z 300 Spartan walczących pod Termopilami dwóch ze względu na chorobę oczu nie mogło wziąć udziału w bitwie. Po powrocie do ojczyzny jeden z nich powiesił się, zaś drugi chcąc odzyskać dobre imię, zginął w bitwie pod Platejami wykazując się wielką odwagą. Razem ze Spartanami na placu boju pozostali wojownicy z miasta Thespiai i Tebańczycy. Leonidas poprowadził tych kilkuset wojowników do najwęższego miejsca w wąwozie i tam czekał na atak Persów. Gdy ci przygotowywali się do ostatecznego szturmu, Spartanie uderzyli na nich z zaskoczenia. Grecy przebijali się przez poszczególne szeregi Persów, pozostawiając stosy trupów. Wkrótce pokruszyły się włócznie Greków i wyciągnęli oni swoje miecze. Walka trwała kolejne godziny, aż nadeszła wieść, że od tyłu zbliżają się „nieśmiertelni”. Leonidas wraz z pozostałymi przy życiu hoplitami postanowił wycofać się na wzgórze i tam bronić się do ostatniego żołnierza. Persowie otoczywszy Spartan, zasypali ich gradem strzał doprowadzając do końca wielką termopilską batalię. Ciało Leonidasa na rozkaz Kserksesa zostało najpierw pozbawione głowy, a następnie ukrzyżowane i spalone. Bitwa w wąwozie Termopile kosztowała Greków 4 000 zabitych, ale połowę tej liczby stanowili prawdopodobnie niewolnicy (heloci), którzy usługiwali spartańskim wojownikom. Straty armii greckiej wyniosły więc 2 000 żołnierzy. Przerażeniem napawa zaś liczba 20 000 poległych Persów, z których gros stanowiła doborowa piechota. Co prawda bitwa z roku 480 p.n.e. zakończyła się dla Greków klęską, ale była ona niezwykle ważna dla losów całej wojny grecko-perskiej. Armia Kserksesa została bowiem zahamowana na 3 dni, co dało czas na wycofanie się i tym samym ocalenie greckiej floty, która na jesieni tego roku bitwą pod Salaminą zadecydowała o ponownym wyparciu najeźdźców z Attyki. edytuj Po bitwieNa polu bitwy pod Termopilami, na kurhanie, w którym pochowano Spartan, znajduje się obecnie kamienna tablica z napisem (tzw. epitafium Symonidesa):
Bitwa ta jest również symbolem spartańskich ideałów. Spartanie po raz pierwszy w czasie wojen perskich opowiedzieli się za Grecją. Jednym z dowodów męstwa Spartan było zachowanie, na jakie się odważyli w obliczu pewnej śmierci – na propozycję Kserksesa, aby oddać wąwóz bez walki, Leonidas miał odpowiedzieć: "Chodź i weź"potrzebne źródło. Te słowa wyryte są na jego pomniku postawionym w 1955 roku. Z kolei, gdy poseł Kserksesa powiedział, że łucznicy perscy wystrzelą tyle strzał, że zaćmią słońce, spartański wojownik Dienekes odrzekł, że to dobrze, bo wolą walczyć w cieniupotrzebne źródło. Według Herodota, w kilka lat po bitwie Grecy wystawili poległym bohaterom kamienny pomnik w kształcie lwa oraz trzy stelle z żałobnymi epigramami, poświęconymi Leonidasowi, Megistosowi oraz pozostałym. Lew termopilski zniknął bez śladu tak dawno, że nie ma pewności co do jego istnienia. Przypisy
edytuj Bibliografia
edytuj Zobacz teżedytuj Linki zewnętrzne
|
||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
| All Right Reserved © 2007, Designed by Stylish Blog. |